Ukazał się majowy numer "Pomeranii"

II Reklama – Radio Gdańsk, prenumerata Pomeranii, Telewizja TTM

III Reklama - Mùlk - Chëcz Kaszëbskô

IV Reklama-Energa

 

2. Od redaktora

Królestwo za Dzieło! Takie przez wielkie „D”, którego domagał się podczas gdyńskiej debaty zorganizowa­nej z okazji 50-lecia „Pomeranii” prof. Daniel Kalinowski (referat wygłoszony przez niego podczas tego wydarzenia publikujemy w tym numerze). Kaszubska literatura rzeczywiście potrzebuje więcej „Remùsów”, „Twarzów Smãtka” czë „Chmùrników”. Niestety, rzadko takie dzieła rodzą się z niczego. Potrzeba wielu prób, często słab­szych tekstów, żeby dojrzeć i stworzyć swoje opus vitae.

Przez 13 lat okazją do takiego próbowania się z lite­racką prozą był dla piszących po kaszubsku wejherowski Konkurs im. Jana Drzeżdżona. Pięć ostatnich lat, podczas których był on zawieszony, z pewnoś­cią nie przysłużyło się zwłaszcza młodym autorom. Konkurs im. Drzeżdżona był bowiem okazją dla stawiających pierwsze kroki w pisaniu po kaszubsku, aby się sprawdzić i zmierzyć z mistrzami, którzy od lat publikują książki, re­portaże, artykuły… Profesjonalni jurorzy, podsumowując przysłane prace, zwracali uwagę na błędy, naprowadzali na nowe możliwości i pomagali się rozwijać. Bez takiej konstruktywnej krytyki trudno liczyć na Dzieło.

Dlatego w roku jubileuszu „Pomeranii” wspólnie z Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie przywracamy do życia ka­szubskojęzyczną część tego konkursu. Liczymy, że dzięki temu zyska także nasz miesięcznik, który potrzebuje dobrych autorów tworzących w „rodny mòwie”. Do udziału zapraszamy nie tylko twórców początkujących, ale też bardziej doświadczonych. Pokażcie, jak piękne teksty można pisać po ka­szubsku! Wasz udział w tegorocznym XIV Konkursie Prozatorskim im. Drzeż­dżona będzie pięknym prezentem dla „Pomeranii” z okazji jej 50-lecia.

Oczywiście dla najlepszych przewidujemy atrakcyjne nagrody. Szczegóły znajdziecie w naszym miesięczniku, a także na oficjalnych stronach Zrzesze­nia Kaszubsko-Pomorskiego i Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie.

Dariusz Majkowski

Czytaj więcej: Ukazał się majowy numer "Pomeranii"

Ukazał się kwietniowy numer "Pomeranii"

II Reklama – Radio Gdańsk, prenumerata Pomeranii, Telewizja TTM

III Reklama - Mùlk - Chëcz Kaszëbskô

IV 1 Kaszubsko-Kociewsko-Powiślański Przegląd Orkiestr Dętych

 

2. Od redaktora

Celem tegorocznej pielgrzymki do Ziemi Świętej było podziękowanie za wszystko, czego naszej kaszubsko-pomorskiej społeczności udało się dokonać w ciągu minionych 20 lat. Patrząc tylko w przyszłość, łatwo jest zwątpić, bo widzimy je­dynie kolejne zadania i wyzwania. Warto czasem się zatrzymać i pomyśleć, ile już za nami, jaką drogę przebyliśmy. Dzisiaj wydaje nam się zu­pełnie normalne, że mieszkańcy Pomorza sami rządzą w swoim regionie, że język kaszubski roz­brzmiewa w kościołach i szkołach, że znani artyści i politycy głośno przyznają się do swojej kaszubskości, kociewskości, pomorskości… 20 lat temu to było tylko marzenie wielu osób, które urzeczywistnia­niu tego celu poświęciły swój czas, pracę, pieniądze i zdrowie.

Nie chodzi o to, żeby spocząć na laurach, ale „podładować akumu­latory” i nabrać sił do pracy. A także, co może jest w tym najważniej­sze, by z szacunkiem spojrzeć na dorobek naszych poprzedników. To skutecznie leczy z myślenia, że „pomorskie odrodzenie” zaczyna się ode mnie. Aleksander Majkowski porównał pracę na rzecz ojczy­zny z rafą koralową, gdzie „kòżdé (…) pòkòlenié zbùdëje kawałuszk (…) i ùmiérô, a nawetk jich grobë sa cząstkami jich bùdowë, rosnącë wiedno w górã kù niebù i słuńcu”.

Taką cząstką wielkiej pomorskiej rafy jest też zmarły 27 marca 2013 r. Dominik Sowa, wybitny dziennikarz radiowy, który przyjechał, by wznosić naszą wspólną budowę, z południa Polski. Przez całe ży­cie fascynował się bogactwem naszej kultury, pięknem przyrody i przede wszystkim ludźmi, z którymi spotykał się podczas swojej pracy. Był też przykładem niezwykłej dziennikarskiej rzetelności i pracowitości. Żegnamy Go ze smutkiem i z pewnością nie raz jesz­cze wspomnimy Jego dokonania na łamach „Pomeranii”.

Dariusz Majkowski

Czytaj więcej: Ukazał się kwietniowy numer "Pomeranii"

Ukazał się marcowy numer "Pomeranii" z dodatkiem "Stegna"

II Reklama – Radio Gdańsk, prenumerata Pomeranii, Telewizja TTM
III Wińc w plac piestrzenia
IV Życzenia świąteczne


2. Od redaktora

Główny Urząd Statystyczny dba o to, byśmy ćwiczyli się w cnocie cierpliwości, i bardzo niespiesznie podaje kolejne wyniki Narodowego Spisu Powszechnego z 2011 r. W lutym (ponad półtora roku po zakończeniu etapu zbierania informacji) poznaliśmy bardzo interesujące dla nas dane dotyczące używania języka kaszubskiego w poszczególnych gminach. 19 gmin przekroczyło próg 20% – tylu mieszkańców deklarujących posługiwanie się kaszubszczyzną gwarantuje możliwości prawne, o których na 3. stronie tego numeru „Pomeranii” pisze prezes Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego Łukasz Grzędzicki. Do zapoznania się z jego słowami zachęcam zwłaszcza samorządowców i liderów stowarzyszeń działających na Kaszubach. W dużej mierze to od nich zależy, czy dobry wynik spisu przekujemy w rzeczywisty sukces. Na pewno jednak trzeba podziękować tym wszystkim, którzy włączyli się w „akcję spisową” i przekonali Kaszubów, że warto się przyznać do swojego języka.
Wiôldżé Bóg zapłac należy się również uczestnikom gali zorganizowanej w Filharmonii Bałtyckiej z okazji 50-lecia „Pomeranii”. Jesteśmy wdzięczni, że przyszło Was tak wielu. To znak, że nasz wspólny miesięcznik ciągle zajmuje ważne miejsce w sercach Czytelników, byłych i obecnych autorów, współpracowników oraz miłośników Pomorza.
Dziękujemy też wszystkim, którzy przyczynili się swoją pracą i obecnością do uświetnienia tej uroczystości, zwłaszcza artystom z chóru Discantus oraz zespołu Almost Jazz Group.
Jesteśmy wdzięczni za życzenia, kwiaty, listy z gratulacjami i medal Senatu RP. Postaramy się nie przynieść Wam wstydu i dbać o dobry poziom „Pomeranii” w każdym kolejnym numerze.

Dariusz Majkowski

 

Czytaj więcej: Ukazał się marcowy numer "Pomeranii" z dodatkiem "Stegna"

Ukazał się lutowy numer "Pomeranii"

2. Od redaktora
Ponad 600 godzin praktycznej nauki języka ka­szubskiego, częste wyjazdy w teren, poznawanie „od kuchni” pracy lokalnych mediów, regionalnych instytucji kultury, muzeów. To wszystko oferuje przyszłym studentom nowy kierunek kształcenia studiów wyższych licencjackich na Uniwersytecie Gdańskim. Etnofilologia kaszubska czeka na tegorocznych maturzystów, miłośników kaszubszczyzny chcących związać swoje życie zawodowe z naszą kulturą i językiem, na obecnych i przyszłych nauczycieli języka kaszubskiego, animatorów życia kulturalnego, dziennikarzy...
Długo przyszło nam czekać na taki kierunek, ale zamiast na to narzekać, po prostu „trzymajmy kciuki”, żeby nie zabrakło studentów. I miejmy nadzieję, że etnofilologia przyczyni się do poprawy poziomu naszych szkólnëch. Szerzej temu tematowi przyjrzymy się w kolejnej „Pomeranii”, bo może to być kamień milowy na naszej edukacyjnej stegnie.
Długo musieliśmy też czekać na pierwszy podręcznik do nauki języka kaszubskiego dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych. Prawie 400 uczniów (bo tylu w tym roku poznaje rodną mòwã i pisënk na tym etapie edukacji) nie miało dotąd książki zawierającej dobrane dla nich teksty i ćwiczenia. Lukę tę wypełnili Felicja Baska-Borzyszkowska i Wojciech Myszk. Jô w Kaszëbsczi, Kaszëbskô w swiece to nowo-czesny podręcznik, który pomoże nie tylko młodzieży, ale również nauczycielom, do tej pory chodzącym na lekcje kaszubskiego z siatkami pełnymi różnych pomocy dydaktycznych. W ich imieniu, ale też w imieniu wszystkich, którym leży na sercu los kaszubszczyzny, pani Felicjo i panie Wojciechu, dziękujemy.

Dariusz Majkowski

Czytaj więcej: Ukazał się lutowy numer "Pomeranii"

Joomla Templates - by Joomlage.com