Rozmiar czcionki:

Nr 5/2019
pomerania_maj_2019


Od Redaktora

Powrót w 1918 roku Rzeczypospolitej na mapę świata oznaczał również powrót Polski nad Bałtyk. Choć ostateczne granice ukształtowały się dopiero niespełna dwa lata później, po konferencji w Wersalu, i nie zaspokajały w pełni oczekiwań polskiej strony, to największą wartością był mimo wszystko nadany nam – bez żadnego znaczącego portu – skrawek morskiej granicy. Dostęp do Bałtyku, nawet w tak niewielkim zakresie, był oknem na świat, otwierał nowe możliwości i spełniał marzenie wielu pokoleń Polaków. Jak wspominał niemal 90 lat temu gen. Gustaw Orlicz-Dreszer: Podczas stupięćdziesięcioletniej niewoli marzenia nawet o posiadaniu brzegu morskiego i własnej na niem siły zbrojnej, zabezpieczającej władanie, stały w rażącej sprzeczności z rzeczywistością nieszczęsną i beznadziejną.
Jednym z etapów odbudowy struktur państwa było powstanie floty wojennej i handlowej. Nie zapominano również o kształceniu kadry oficerskiej, stąd m.in. zakup żaglowca szkolnego Lwów, a w kolejnych latach Daru Pomorza.
Dzisiaj przyszłych oficerów szkoli m.in. żaglowiec Dar Młodzieży, o którym piszemy w majowej „Pomeranii”. Najsłynniejsza obecnie polska fregata pod koniec marca wróciła z rejsu dookoła świata, zorganizowanego w stulecie odzyskania niepodległości przez Polskę, sławiąc tym samym polską banderę i po raz kolejny spełniając marzenia minionych pokoleń naszych rodaków.

 
 
Joomla Templates - by Joomlage.com